poniedziałek, 20 maja 2013

Mleczko Lirene

Moją przygodę blogową zacznę od recenzji mleczka do opalania dla dzieci firmy Lirene.


Opis producenta:

Skuteczna ochrona: innowacyjne, specjalne, wodoodporne mleczko opracowane zostało z myślą o skutecznej ochronie niezwykle delikatnej skóry dziecka. Zaawansowany system szerokiego spektrum działania fotostabilnych filtrów UVA i UVB, skutecznie zabezpiecza przed poparzeniem słonecznym oraz nieodwracalnymi uszkodzeniami komórek. Zastosowane filtry absorbują i odbijają od powierzchni skóry promienie słoneczne, blokując ich działanie. Mleczko wzmacnia dodatkowo naturalne mechanizmy obronne przed promieniowaniem UV.
Bezpieczeństwo: hipoalergiczna, przebadana w Instytucie Matki i Dziecka formuła, minimalizuje wystąpienie podrażnień oraz reakcji alergicznych i może być stosowana przez dzieci o wrażliwej, delikatnej skórze już od 7 miesiąca życia.
Efekt: skuteczne i długotrwałe zabezpieczenie skóry dziecka przed poparzeniem słonecznym, dogłębne nawilżenie i ochrona.

Skład:

 Aqua, C12-15 Alkyl Benzoate, Ethylhexyl Metoxycinnamate, Methylene Bis-Benzotriazolyl, Tetramethylbutylphenol, Caprylic/Capric Triglyceride, Propylene Glycol, Octocrylene, Cetyl Alcohol, Dicaprylyl Ether, Dimethicone, Glycerin, Potassium Cetyl Phosphate, Titanium Dioxide, Butyrospermum Parkii (Shea Butter), PVP/Hexadecene Copolymer, Carbomer, Triethanolamine, Butyl Methoxydibenzoylmethane, Stearic Acid, Alumina, Allantoin, Tocopheryl Acetate, BHA, Simethicone, Methylparaben, Phenoxyethanol, Diazolidinyl Urea, Propylparaben, Ethylparaben, Butylparaben, Parfum

Konsystencja i zapach:


Konsystencja tego mleczka jest odrobinę rzadsza od zwykłego balsamu. Mleczko jest bardzo wydajne taka odrobina jak na zdjęciu wystarczyła na pokrycie pleców i to mojego męża;)

Zapach a właściwie jego brak :) Po przeczytaniu na opakowaniu informacji "bezzapachowe" nie chciało mi się wierzyć a jednak tak na prawdę jest. Mleczko nie posiada żadnego zapachu i jak dla mnie jest to plusem

Moja opinia:

Według mnie mleczko sprawdza doskonale i miało swój debiut w weekend, podczas pobytu u moich dziewczyn u dziadków. Córcie smarowałam mleczkiem co 3 godziny i po dwóch dniach są delikatnie opalone. Sama osobiście też przetestowałam to mleczko. Preparat ten nie podrażnił ani nie uczulił żadnej z dziewczyn i przy tym bardzo przyjemnie nawilżył im skórę. Mleczko znajduje się w 150 ml tubce. Ze spokojem mogę polecić to mleczko, każdej mamie, która chce uchronić swoje dziecko przed przykrymi i bolesnymi skutkami kontaktu ze Słońcem. Ja na pewno sięgnę po nie jeszcze. 

Cena:

ok 24 zł / 150 ml

11 komentarzy:

  1. O, witam na nowym blogu:) Widzę, że kosmetyki Cię wciągnęły:) Chętnie odsprzedam kremik słonecznikowy - jest nowiuteńki. Daj znać, jeśli tylko masz na niego ochotę:)
    pozdrawiam
    http://kosmetycznawyspa.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
  2. Nigdy nie używałam, bo jeszcze nie potrzebuję.

    Ps. Dziękuję za odwiedziny.

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziękuję, obserwuję zatem :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Muszę córce coś kupić na lato, a zależy mi, aby się lekko rozsmarowywał :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mleczko rozsmarowuje się super bo nie jest gęste i naprawdę łatwo je wsmarować :)

      Usuń
  5. Opakowanie śliczne i środek działa, to najważniejsze :)

    OdpowiedzUsuń
  6. U mnie na razie krem od FlosLek zabezpiecza moją małą.

    OdpowiedzUsuń
  7. O witam, :)
    Nie miałam tego kosmetyku, ale słoneczko już ładnie przypieka, więc muszę kupić takie mleczko moim chłopcom.

    OdpowiedzUsuń
  8. gratki za prowadzenie bloga:)obserwuję:) zapraszam do siebie:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajny produkt ,ja aktualnie dla córeczki mam z Daxa produkt.

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każde pozostawione słowo:)
Będzie mi bardzo miło poznać Wasze zdanie i Was:)